Przekraczając wszelkie normy, nie stosując ograniczeń .
Spontan, szaleństwo i kupa śmiechu .
Prosto, zwyczajnie i bez żadnych fanaberii ;D .
Moja bluza, choć po wielu praniach, pachnie Tobą, Misiuu . <3
A najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić ku.rw.a nic .
Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.
Chciałabym siedzieć z Tobą na krawężniku, pod wieczór, gdy nagrzany asfalt pachnie w ten charakterystyczny sposób, a plamy od benzyny na ulicy krzyczą kolorami tęczy.
wabię cię, jak pszczołę do miodu. ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz