Niczego bardziej nie pragnęła, jak powrotu tego co było.
Chciała walczyć uparcie mimo, że była zbyt słaba. Każda cena, byle wróciło coś co było piękne,
coś dzięki czemu mogłaby normalnie żyć by wróciło to co dawało jej życiu sens.
Chciała walczyć uparcie mimo, że była zbyt słaba. Każda cena, byle wróciło coś co było piękne,
coś dzięki czemu mogłaby normalnie żyć by wróciło to co dawało jej życiu sens.
Złapał ją delikatnie za ręce, wargami dotknął jej włosów. Pragnęłaby ta chwila trwała wiecznie.
Objęła jego dłonie mocniej i podniosła głowę do góry zaglądając mu głęboko w oczy.
Usmiechnęła się do niego a on odwzajemnił się jej tym samym. Zauważyła, że jego wargi zbliżają się do jej.Pocałował ją pierwszy raz. W tym momencie ona uświadomiła sobie że coś ją z nim złączy,
że zakocha się w nim tak bardzo, że nie będzie mogła tego opisać.
nie będę robić sobie złudnych nadziei. nie będę rzucać tekstami z ukrytym przesłaniem. nie będę składać Ci wyuzdanych propozycji. nie będę wchodzić na temat drażliwy dla nas obojga. nie będę, ale odezwij się. daj znać, że żyjesz, że jest dobrze, że sobie radzisz mimo wszystko. żyjesz tymi dwoma słowami,w ręku ściskając jedno zdjęcie..
od kilku miesięcy cicho i pusto, nic nie jest wystarczająco ważne.
Gdybym tylko mogła, to uwierz, że wyrwałabym sobie serce,
a później wyrzuciła je za okno z największą siłą jaką potrafię.
Nawet jeżeli permanentnie, usunę Cię z moich wspomnień,
to i tak moje serce nie będzie w stanie zachorować na amnezję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz